
Dziś po raz już nie wiem który Pudelek pisze o byłym związku Maćka Zakościelnego i Izy Miko. Znów o tym, że ona zła, on skrzywdzony, ona bezwzględna, on potulny, ona wykorzystała, on cierpi… A najważniejsze w tej historii jest to, że Maciek sprzątał kupy po piesku Izy … Może to i dobrze, że już nie są razem :)