
To już czysty absurd – tak zaczyna się kolejny artykuł o Joli Rutowicz. Chyba redaktorzy Pudelka zaglądają na naszego bloga i też wyłapują absurdy :)
W ślad za Faktem Pudelek opisuje dalszy ciąg historii Joli i jej różowego konia. Do tej pory pluszak się nie odnalazł, a Jola wyżala się na łamach tabloidu. Informuje o postępach w poszukiwaniach i grozi, że jeśli koń się nie odnajdzie, wyjedzie z Polski. Oby … :)