
W ostatnim odcinku “Gwiazdy tańczą na lodzie” Justyna Steczkowska miała nadzwyczaj długie włosy. Powód nagłego wzrostu to z pewnością nie krowi język czy inne naturalne metody na porost włosów. Fryzjer doczepił Justynie sztuczne pasemka. Naprawdę sztuczne. Takie, że wszyscy to widzieli, bo z kolorem mu trochę nie wyszło. I Pudelek dzisiaj o tym trąbi :)