
To hasło to już niemal powiedzenie. Wypromowane przez naszą wielką gwiazdę Dodę. Ale dzisiaj na Pudelku króluje jej największa rywalka, Jola Rutowicz. Wprawdzie pojawia się jeden artykulik o Dodzie, a raczej o rezydencji jej nowego chłopaka, to jednak Jola dzisiaj wiedzie prym. Rano tekst o zawiedzionych “fanach” wielbicielki różowych koni, a po południu notka o jej koledze z reality-show, który jest gejem i pomieszkuje u Joli. Jola dziś na tronie ;)