
Tytuł na Pudelku mówi sam za siebie. “Jest tylko dwóch facetów Cieleckiej”. Cóż za zawód … Tylko dwóch. Przecież to niemodne, teraz powinno się mieć co najmniej pięciu, wtedy jest o czym pisać. Ktoś gdzieś kiedyś zobaczył Magdalenę Cielecką z jakimś mężczyzną i przypisał go do jej zdobyczy. Lepiej niech aktorka uważa na listonoszy, sąsiadów, elektryków i pozostałych panów, bo jeszcze niedługo nie będzie mogła zliczyć swoich kochanków …